Newsletter

Chcesz otrzymywać najnowsze informacje z regionu, nowo dodanych obiektach turystycznych? Zostań subskrybentem naszego newslettera!


(*) - pole obowiązkowe

Statystyka

  • Wszytkich: 4559446
  • W tym roku: 335099
  • W tym miesiącu: 45070
  • Dziś: 5963
  • Online: 36

Kaplica Czaszek

Kaplica Czaszek w CZERMNEJ to wielki zbiorowy grobowiec ! Jedyny w Polsce. Ściany wewnątrz wyłożone są ludzkimi czaszkami. Pomiędzy nimi równo ułożone rzędy kości. Pod podłogą nie do przeliczenia wielki stos ludzkich szczątków. Mówi się o 25 - lub nawet 30 - tysiącach relikwii. Dane są jedynie bardzo prawdopodobne. Kości i czaszek nikt nigdy nie policzył.

Nadto 200- lat istnienia grobowca zrobiło swoje. Nawet kości nie oparły się sile czasu. Biblijna prawda, że" prochem jesteś i w proch się obrócisz", tu znajduje żywe potwierdzenie. Jeszcze w latach 70- tych szczątki pod podłogą były w zasięgu ręki. Dziś trzeba by zejść po drabince na dół.

Dreszczu przydaje myśl, że w Kaplicy nie ma żadnych falsyfikatów. Każda czaszka i każda kość są autentyczne. Za każdą z nich kryje się ogromne cierpienie i śmierć. Umieranie nigdy nie jest" prywatną sprawą "umierającego. Rozlewa się bólem na najbliższych - rodzinę, przyjaciół, znajomych...
Gdyby skompresowane tu cierpienie mogło się odezwać, pewnie usłyszelibyśmy PRZERAŻAJĄCO WIELKI KRZYK!

Twórcą tej niezwykłej Kaplicy jest ksiądz Wacław Tomaszek. Niemiec o czeskich korzeniach. W tutejszej parafii św. Bartłomieja posługiwał na stanowisku proboszcza aż 40 lat. Nie dawały mu spokoju zbiorowe mogiły tak na cmentarzu, jak i rozsiane po okolicznych polach i lasach. Podobno zdarzało się, że nawet psy wygrzebywały ludzkie szczątki. Były to ofiary epidemii skutków dwu Wojen Śląskich ( 1740 - 1742 ; 1744 - 1745 ), bądź Wojny Siedmioletniej ( 1756 - 1763 ).

Choć przez Czermną nigdy nie przechodziła żadna linia frontu. Przechodziły za to i stacjonowały walczące ze sobą wojska pruskie i austriackie.
Po jednej i po drugiej stronie nie brakowało także najemników. Stąd w Kaplicy znaleźć można szczątki Mongołów, Tatarów, czy Skandynawów.
Żołnierze zostawiali po sobie najrozmaitsze choroby, które kilkakrotnie osiągały nawet rozmiary lokalnej pandemii.

Do wszystkich tych tragedii dodać jeszcze trzeba ówczesną nienawiść na tle religijnym. Zderzały się tu bowiem katolicyzm, protestantyzm i husytyzm...


Wrażliwość Ks. Tomaszka na cierpienie i śmierć, wyrastająca z chrześcijańskiej wizji człowieka i szacunku dla ludzkiego ciała, nie pozwoliła mu na obojętność wobec tego, co widział i wiedział. Nadto jego czasy, to eksplozja prądów oświeceniowych kwestionujących wieczność, zmartwychwstanie, sąd ostateczny i konsekwentnie odpowiedzialność za przeżyte życie. Ks. Tomaszek budując ten niezwykły grobowiec z jednej strony oddał hołd i szacunek zmarłym, z drugiej zaś - stworzył WIELKĄ KATECHEZĘ o PRAWDACH OSTATECZNYCH.

W Kaplicy nic nie jest przypadkowe. Po otworzeniu drzwi najpierw widać okazały krzyż ołtarzowy: ..."w krzyżu cierpienie, w krzyżu zbawienie".
Następnie ołtarz mszalny:" kto spożywa moje ciało i pije moją krew ma życie wieczne a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym".
Na ścianach pomiędzy czaszkami znajdują się dwaj Aniołowie z tekstami po czesku i po łacinie:" powstańcie z martwych", oraz:" pójdźcie na sąd".

Zbieranie i przygotowywanie szczątków, dezynfekcja, impregnacja, w końcu układanie wewnątrz, zajęły Ks. Tomaszkowi 8- lat.

Prace zostały zakończone w 1804 r. Od tego czasu nie dołożono tu ani jednej kości. Odwiedzając KAPLICĘ, trudno oprzeć się następującej refleksji.
Spotkały się tu i zmieszały kości rodziców i dzieci, przyjaciół i znajomych, ale także ofiar i ich katów. Kości tych, którzy z sobą walczyli i którzy się programowo nienawidzili. Śmierć połączyła i pogodziła wszystkich...

Dziś tutaj przejmująco cicho.
Wydaje się, że kości i czaszki nie tyle ułożone są obok siebie, ile raczej ... przytulone do siebie ...

Czy ludzkość naprawdę dopiero wtedy zrozumie o co w życiu idzie, gdy świat stanie się jedną Wielką Kaplicą Czaszek ?

Można nie wierzyć w sąd ostateczny, można nie wierzyć w wieczność.
Czy jednak nie ma racji wielki myśliciel Błażej Pascal pytając kiedyś niewierzącego:

kto z nas bardziej ryzykuje ?
Ja - wierząc, czy ty - nie wierząc ?
Jeśli za grobem nie ma nic, ja nie stracę nic.
Jeśli jednak jest COŚ - ty stracisz wszystko...

 

Godziny dla zwiedzających: zobacz

 

Kaplica czaszek

Inne portale:
noclegi na Jurze noclegi w Beskidach noclegi w Karkonoszach